sobota, 10 listopada 2012

Jak uratować przypalony garnek?


Do tej pory nigdy mi się to nie zdarzyło, ale podobno zawsze musi być ten pierwszy raz.
Gdy wróciłam ze spaceru z psem, chciałam rozgrzać się ciepłym domowym rosołkiem. Przelałam do małego garnka i poszłam do pokoju zająć się czymś na komputerze. W między czasie zadzwoniła do mnie koleżanka, dość długo gadałyśmy. Tak długo, że kompletnie zapomniałam, że wstawiłam rosół!

Siedzę sobie i z kuchni czuję dziwny zapach czegoś spalonego...myślę sobie przecież nic nie gotuję może mój brat sobie coś przyrządza...pójdę sprawdzić. Widok w kuchni zwalił mnie z nóg, dziwię się że wśród takiego dymu cokolwiek dojrzałam. W garnku nie było rosołu był już czarny gruby osad, węgiel. Masakra. W panice szybko zdjęłam garnek i nalałam wody (nie pamiętam czy zimnej czy ciepłej), wyłączyłam palnik i pootwierałam okna. Nigdy w życiu nie zjarałam garnka na węgiel, niewiarygodne! Ten rosół gotował się tam chyba z godzinę...a przecież miałam za chwilę po niego pójść i go zjeść.

już po wyczyszczeniu cifem (pierwotnego zabrudzenia nie sfotografowałam)
Nie chciałam wyrzucić garnka, szkoda by było, jest mały, poręczny - można w nim podgrzać zupę, zagotować mleko na śniadanie czy też ugotować jajka. Lubię ten garnek.
Żeby uratować garnek wylałam wodę i na dno polałam "cifem" zostawiłam na kilka minut a następnie z folii aluminiowej zwinęłam kulkę i szorowałam czarny osad. Można powiedzieć, że odeszła ta grubsza warstwa. Byłam zadowolona choć garnek nadal nie wyglądał tak jak powinien.

sypię sól i zalewam octem

osad po kilku minutach z solą i octem
gotuję sól i ocet i odstawiam 
Następnie nasypałam na dno sól kuchenną i dodatkowo zalałam octem, zostawiłam na ok.5 minut po tym czasie jak poszłam do kuchni przypalenizna odrywała się już od garnka. Proces usuwania przypalonego jedzenia postępował całkiem pomyślnie. Ale ten zapach w całym domu był koszmarny.... Postanowiłam zagotować sól i ocet przez ok.2 min. następnie przeszłam się z "parującym garnkiem" po mieszkaniu i ocet zniwelował nieprzyjemny zapach spalenizny.

po zagotowaniu, już widać różnicę
Następnie podgrzany solno-octowy roztwór zostawiłam na 10 minut. Efek? Zadowalający! Wystarczyło umyć garnek gąbką (wcześniej można jeszcze przetrzeć sreberkiem tam gdzie widać czarny osad) i gotowe. Garnek jak nowy :) Uff.

po odlaniu roztworu

...osad łatwo już odchodzi
już prawie czyste...
po umyciu wodą i płynem :) idealnie!

15 komentarzy:

  1. Szybko ci poszło... Mnie się rzadko udaje. Czyli co: sól + ocet?

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany! Tym wpisem ratujesz mi życie, bo ostatnio przepaliłam swój ulubiony garnek i nie wiedziałam, co z tym fantem począć. Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio wymylam taki mocno przypalony garnek kostka do zmywarki, tylko taka proszkowa, nie zelowa. zalalam goraca woda i jeszcze sobie poszorowalam ta kostka, ona sie bardzo kiepsko rozpuszcza i po 20 minutach tez byl czysty. tego sposobu z occtem nie znalam, sama sol nic nie daje.
    Lui

    OdpowiedzUsuń
  4. ja zawsze używam sposobu, którym uratowała mnie babcia, jak pod nieobecność mamy spaliłam ryż na węgiel w jej ulubionym garnku... Sposób sprawdzony wielokrotnie, więc polecam- do spalonego garnka trzeba wsypać garść proszku do prania (ten do białych rzeczy jest lepszy ;)) chwilę pogotować, odstawić na trochę i wszystko schodzi :D
    ale o occie i soli też będę pamiętać, tak na " w razie co"...

    OdpowiedzUsuń
  5. Spalone mleko z garnka udało mi się usunąć octem i solą, ale cifem bym się bała czyścić:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A po co się męczyć jak są specjalne środki do takich przypadków ja używam http://www.zlotesrodki.pl/pl/srodki-czystosci-sprzatanie-domu-kuchni/129-dr-clean-grill.html 10 minut i garnek, piekarnik czy kratka od grilla jak nowa. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  7. A po co się męczyć jak są specjalne środki do takich przypadków ja używam http://www.zlotesrodki.pl/pl/srodki-czystosci-sprzatanie-domu-kuchni/129-dr-clean-grill.html 10 minut i garnek, piekarnik czy kratka od grilla jak nowa. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  8. Tabletka z gorącą wodą działa błyskawicznie, właśnie sprawdziłam!

    OdpowiedzUsuń
  9. MYŁAM CIFEM NIE POMAGA SOLĄ TEŻ ,TERAZ DAŁAM TABLETKE DO ZMYWARKI I GOTUJE W GARNKU

    OdpowiedzUsuń
  10. zagotowała tabletke spalenizna pięknie odeszła szkoda że wcześnie szorowałam garnek sodą cifem ,bo sobie zniszczyłam emalie ,teraz tylko tabletki .dziękuje za radę

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeczytaj to: http://sprzatanie.hol.es/typowe-problemy/jak-wyczyscic-przypalony-garnek/

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie sb spaliłem rosół, cifa nie ma, folii też, usługi w telefonie zablokowane. Paranoja. ;-; (muszę się pożalić iksde)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie wymienione sposoby są OK, jednak trzeba trochę poszorować. Jes też tani preparat za 5zł, który usuwa wszystkie przypalenia bez konieczności szorowania. Wystarczy polać nim przypaloną powierzchnię i później spłukać.
    http://myjo.pl/tytan-aktywny-zel-do-usuwania-przypalen-500-ml-p-188.html

    OdpowiedzUsuń